Mocne odbicie WIG20 Cały tydzień na plus

Do 3,94 zł, po tym jak spółka poinformowała, że „oferta konsorcjum ZUE i Drum Asfalt z siedzibą w Oradea (Rumunia) wybrana jako najkorzystniejsza w postępowaniu przetargowym na rynku rumuńskim”. Górniczy duet w WIG20 uzupełniał rosnący kurs JSW (4,52
proc.), przerywając tym samym serię ośmiu spadkowych sesji z rzędu. Dotąd spółka traciła z uwagi na zbliżające się wybory i ryzyko dużych zmian w spółce. Dzisiaj popyt powinien powalczyć o powrót ponad poprzedni dołek układu spadkowego. Agnieszka Holland, Maja Komorowska, Ewa Puszczyńska i Eva Rubinstein to pierwsze w historii kobiety, które odbiorą doktoraty Honoris Causa tej uczelni. Precop to swego rodzaju przygotowanie do szczytów klimatycznych ONZ, które się odbywają na przełomie listopada i grudnia.

Kurs KGHM ma za sobą także dwie udane sesje, dzięki czemu udało się wybronić środkową linię kanału spadkowego. Mimo, że dynamika wzrostów nie jest duża, przy poprawie sentymentu na szerokim rynku, może powrócić temat kolejnego lagarde mówi amerykańskich ryzyk utraty globalnej roli lidera-forex podejścia pod górną krawędź. Zobaczmy co ciekawego dzieje się wśród największych spółek. Wczoraj przy podwyższonych obrotach rosły akcje PKN Orlen. Wydaje się, że poprawa sentymentu na Wall Street będzie trwalsza.

Ceny
miedzi na giełdzie w Londynie są powyżej 10 tys. Dolarów za tonę, a
zmniejszające się zapasy i chiński popyt dają dobrą prognozę na następne
miesiące dla notowań tego surowca. Odczyt na poziomie 7,5 proc., który jak zwykle zaskoczył
ekonomistów, wprowadził więcej zmienności na rynku kasowym, a WIG20 sprowadził
do dziennych minimów wraz za umacniającym się dolarem.

Przynależność do indeksów

Przedstawiciele zarządów spółek podpisali dokument podczas Ogólnopolskiego Szczytu skoncentruj się na danych, ale polityka nadal w grze Gospodarczego w Lublinie. Rentowność polskich 10-latek najniżej od września ub.r.

Popyt na GPW pozostawał silny w piątek, nawet mimo cofnięcia się po
południu kursu złotego względem dolara. Wyraźne wzrosty, po starcie handlu na
Wall Street, tylko utwierdziły giełdowe byki w przekonaniu o swojej dominacji w
końcówce tygodnia. Coraz bliżej jest do rozliczenia wrześniowej serii
kontraktów terminowych, co nakazuje z kolei ostrożność w interpretowaniu
pojedynczych ruchów na indeksach.

  • Tradycyjnie najmocniej na te negatywne impulsy zareagowały największe, a więc najbardziej płynne spółki.
  • Po opuszczeniu kanału wzrostowego dołem, kurs łamie wsparcie przy 2120 punktów.
  • (…) Dostęp do własnych surowców to gwarancja bezpieczeństwa państwa” – podały spółki podczas uroczystości.
  • W dzisiejszym kalendarium zwracamy uwagę na kończące się posiedzenie ECB.

Reszta warszawskich indeksów też osłabła
jakby wyprzedzając pogorszenie sentymentu na światowych rynkach, którego oczy
zwrócone były przede wszystkim na dane o inflacji z USA, które
znów okazały się rekordowe. Trzecim argumentem dającym nadzieję na poprawę nastrojów w dalszej części notowań i odrobienie sporej części porannych strat indeksu WIG20, jest… perspektywa odbicia na Wall Street. Już wczoraj amerykańscy inwestorzy próbowali łapać dołki, broniąc jednocześnie poziomu 3600 pkt. Jeżeli skonfrontować to z faktem, że wspomniany S&P500 jest po 4.

Mocne odbicie WIG20. Cały tydzień na plus

Przygotowanie polskie, byśmy wcześniej wypracowali tematy, o których chcemy rozmawiać oraz stanowisko, jakie chcemy prezentować – mówi Wojciech Kuśpik, prezes PTWP. Mimo braku wsparcia zagranicznych rynków akcji, poniedziałkowy handel na GPW został zdominowany przez kupujących. Patrząc na wykres, nie widać ratunku przed ponownym zejściem na roczne minima. Niewiele już do nich brakuje i tak naprawdę jeszcze dzisiaj lub w najbliższych dniach, mogą zostać poprawione tegoroczne minima. Patrząc wstecz, wydaje się, że test minimów i dolnej krawędzi kanału, ponownie może przynieść próbę zainicjowania wzrostowej korekty.

GPW: w sprawie dopuszczenia i wprowadzenia do obrotu giełdowego na Głównym Rynku GPW akcji…

Samo otwarcie w USA był
już zgodne z oczekiwaniami, na co wskazywały notowania kontraktów oraz rosnące
rentowności amerykańskich obligacji. Końcówka handlu
po pierwszej fali zmienności przyniosła nieco uspokojenia. DAX zdołał wzbić się
nawet nad kreskę (ok. 0,4 proc.). W całym koszyku WIG20 wszystkie walory zyskały, a relatywnie
mniej wzrosły akcje Dino (1,8 proc.).

W okresie tej hossy indeks zanotował 5 lat dodatniej stopy zwrotu, ze średnioroczną realną stopą zwrotu między końcem 2002 a końcem 2007 roku wynosząca 23%. W piątek swój najwyższy poziom od 2015 roku osiągnęła rentowność 10-letnich obligacji skarbowych rządu Japonii (0,498 proc.). Dziś rano rentowności skarbowych 10-latek w USA i krajach europejskich rosły.

Wśród 14 indeksów sektorowych 4 zdołały wzrosnąć, ale tylko
górnictwo (4,01 proc.) zrobiło to w wyraźny sposób. Nieruchomości, branża spożywcza,
chemiczna i media urosły o mniej niż 1 proc. W spadkach przewodziła branża odzieżowa
(-2,17 proc.), sektor paliwowy (-1,55 proc.), energetyka (-1,30 proc.) oraz
banki (-1,26 proc.). Obroty na rynku akcji wyniosły 1575,28 mln zł; największe zostały zanotowane przez POWSZECHNA KASA OSZCZĘDNOŚCI BANK POLSKI – 167,90 mln zł.

Spółki z WIG20

Nasze produkty mieszczą się na listach surowców krytycznych. (…) Jesteśmy otwarci na inne surowce, które też należą do kategorii krytycznych, stąd obserwowaliśmy prace nad nową strategią Bogdanki i postanowiliśmy połączyć wysiłki. (…) Będziemy działać razem i analizować wspólne projekty” – powiedział prezes KGHM Tomasz Zdzikot.

Notowania WIG20 rozpoczęły się w kwietniu 1994 roku, blisko miesiąc po osiągnięciu szczytu pierwszej hossy przez WIG, i po 4 dniach WIG20 osiągnął szczyt notowań przy poziomie 1350 punktów. W ciągu tych 4 dni miał miejsce też rekordowy w całej historii WIG20 jednodniowy wzrost, kiedy to 21 kwietnia zanotował wzrost o blisko 16%. Realna stopa zwrotu przy zakupie za cenę zamknięcia z pierwszego dnia do końca 1994 wyniosła \”analizator handlu” przez amarki -63%, co było najgorszym wynikiem w historii notowań. Duży wpływ na tak słaby wynik miała wysoka inflacja wynosząca 32%. Minimalną wartość w historii i tym samym dołek pierwszej bessy indeks osiągnął 28 marca 1995 roku przy wartości 577,9 punktów. Po bessie nastąpiło szybkie odbicie i w 1996 roku indeks zakończył z realną stopą zwrotu wynoszącą 62%, co również jest najwyższą realną stopą zwrotu w historii WIG20.

Na poziomie składek oraz odszkodowań wynik jest tylko nieznacznie gorszy licząc r/r. Bez uwzględnienia odpisów wynik za całe półrocze wyniósłby 1,6 mld zł, czyli powyżej ubiegłorocznego. Grupa Azoty zaraportowała wynik netto na poziomie niższym względem wcześniejszych własnych szacunków tj.

ZMIANY CEN NA TLE RYNKU

Oprócz ogólnego sentymentu rynkowego jest to spójne z ostatnimi zmianami cen miedzi na głównych giełdach. Jednocześnie zwracamy uwagę na wykazywany z dzisiejszym porankiem niewielki spadek cen futures na ten metal. Drugą spółką z grona WIG20 o największym przyroście, ale niewielkim wpływie na indeks, był MBANK, chociaż w cenach zamknięcia kurs pozostaje poniżej kilkumiesięcznych dołków. Uczestnikami indeksu WIG20 jest 20 spółek z najwyższą pozycją w rankingu wyznaczanym w oparciu o dane po sesji w trzeci piątek lutego, maja, sierpnia i listopada. Ranking obliczany jest na podstawie obrotów za ostatnie 12 miesięcy oraz wartości akcji w wolnym obrocie wyznaczoną w oparciu losowo wybrany kurs zamknięcia z ostatnich 5 dni sesyjnych, licząc wstecz od dnia rankingu. W indeksie mogą uczestniczyć spółki, które spełniają kryterium Miesięcznego Wskaźnika Obrotu (MWO) w okresie ostatnich 12 miesięcy przed dniem rankingu.

W rankingu nie uczestniczą najmniejsze spółki[13][doprecyzuj! W bieżących komunikatach zwracamy uwagę na poranne publikacje wyników finansowych PZU oraz Grupy Azoty. Wynik netto PZU za II kw wyniósł 185 mln zł co jest istotnie powyżej prognoz (konsensus 59 mln zł). Jednocześnie jest to wynik znacznie niższy od ubiegłorocznego 734 mln zł, głównie wskutek dokonanych odpisów dotyczących nabytych wcześniej aktywów bankowych.